Aktualności

Lodowiec Pizol uznany za martwy!

Świat rozpisuje się ostatnio o pogrzebie, który wyprawiła Islandia lodowcowi, który zniknął. W tym samym czasie w Szwajcarii doszło do podobnej sytuacji. Leżący na terenie wschodniego masywu Pizol Gletscher został oficjalnie uznany za martwy.

Na teraźniejszych zdjęciach widać jedynie drobne resztki śniegu i lodu. Zniknięcie tego lodowca z powierzchni Ziemi było przypuszczane już od dawna. Od kwietnia tego roku była to już pewna wiadomość. Lód stopił się do minimum, a krajobraz zamiast „wiecznego śniegu” przedstawia teraz jedynie kamienne szczyty. Ilość resztek lodu, nieznajdującego się w tym miejscu, szacuje się na 0,06 km2, a to nie pozwala nazywać go dłużej lodowcem.

Wiele lodowców w Szwajcarii jest w krytycznym stanie. Leżące na wysokości 3.000 m lodowe czapy osiągają swe rozmiary przez śnieg, który spada zimą. Latem jednak całkowicie się roztapiają. Taka sytuacja jeszcze przed 20 laty w ogóle nie miała miejsca. Na własne oczy ujrzeć możemy zmiany klimatyczne i skutki globalnego ocieplenia.

W Szwajcarii działa prężnie rozwijające się stowarzyszenie, wzywające do ochrony klimatu. Wystąpili oni z inicjatywą, by Szwajcaria do roku 2050 ograniczyła emisję gazów cieplarnianych do zera.

Co chwilę słyszy się pomysły, które mają uratować „życie” lodowców. Jednym z nich jest sztuczne ośnieżanie zagrożonego terenu. Taki projekt wyszedł na początku czerwca od Wyższej Szkoły Techniki i Gospodarki w Chur. Projekt ten miałby kosztować 2,5 miliona franków i potrwałby 30 miesięcy. Nie wszyscy jednak są do niego przychylnie nastawieni. Wszystko to za sprawą… pieniądza. Lodowce zostały określone mianem nierentownych inwestycji, które nie przynoszą zysku dla kraju.

Od pewnego czasu lodowce przykrywa się w Szwajcarii wielkimi płótnami (idealnym przykładem jest Lodowiec Rodanu), które mają odbijać światło słoneczne i w rezultacie spowolnić ich topnienie. Choć brzmi to dość zabawnie, naukowcy twierdzą, że materiał dobrze się sprawdza. Obliczono nawet, że tak chroniony lodowiec topi się 70% wolniej.

Zdjęcia ukazują lodowiec w roku 2006 i 2018. Objętość lodowca zmniejszyła się w tym czasie o 80-90%.

Podobnie jak w Islandii, na szczycie Pizol również odbędzie się nabożeństwo żałobne w miejscu istnienia lodowca. Jego data przewidziana jest na 22. września o godzinie 10:30. Szwajcarscy naukowcy biją na alarm: „Jeśli nie podejmiemy żadnych kroków, możemy założyć, że w ciągu najbliższych 80 lat stopnieje 80% lodowców”.

Reklamy